poniedziałek, 28 kwietnia 2014

'Malowana noc' - 1

-Ola!
-Mamo śpię jeszcze..
-Ola!
-Mamo 5 minutek..
-Ola, jest 7:05!
-Tak późno?! O matko nie zdąże - powiedziała szybko schodząc z łóżka.
Ubrała się, ogarnęła, spakowała i wyszła z pokoju. W pośpiechu zjadła śniadanie zabrała brata i wyszli z domu. W drodze do szkoły znów myślała, że kolejny dzień o niczym znów się zaczął. Weszła do szkoły.
-Hej wszystkim! - powiedziała zbliżając się do ławki na której zawsze siedziała z koleżankami.
-Cześć - usłyszała jego głos.
-Hej Olcia - odezwała się cała reszta z wyszczerzonymi zębami.
-Klaudia chodź musze ci coś powiedzieć - powiedziała wchodząc do szatni
-Oki, lece.
Weszły do szatni, akurat nikogo nie było.
-A on?
-Co on?
-Skąd on tu?!
-Siedzi.
-No widze ale po co?
-Nie wiem.
-Dobra chodź przeżyję.
Gdy tylko wyszły z szatni i siadły na ławce on poszedł.
-Widzicie, znów to samo... - powiedziała zrezygnowana
-To napewno nie tak, nie martw się.

_______________________
Mam nadzieję, że wam się spodoba :)
Dopiero zaczynam ;)

https://www.youtube.com/watch?v=NioCqbXdFRg

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz