Siedząc na parapecie zastanawiałam się jak długo to wytrzyma
...i wtedy powiedział, że liczę się tylko ja ♥
Myślałam, że zapomniałam i wtedy pojawił się on <3
Odkąd piszemy codziennie widząc Cię na szkolnym korytarzu w brzuchu mam rój motyli i czuję, że idzie mój caały świat ♥
On będzie tylko mój!
No i co ja mam z Tobą zrobić? Jak narazie na myśl przychodzi mi tylko to, żeby KOCHAĆ, KOCHAĆ i jeszcze raz KOCHAĆ <3
Forever you ;*
To nie jest miłość. Nie w takim wieku.
I choćby wszyscy w Ciebie zwątpili, ty nie wątp w siebie. To twoja tajna broń :)
Chyba muszę być ważna skoro jestem jedynym kontaktem w Twoim telefonie, który obok imienia ma emotikonkę ;)
czwartek, 29 maja 2014
środa, 21 maja 2014
#9
Dziękuję, że przypomniałeś mi jak to jest być w ramionach całego świata ♥
-Mi naprawdę zależy..
-Skąd mogę wiedzieć, że nie kłamiesz?
-Nie chciałbym, żeby to już był koniec.
-Mogę pojechać z Tobą na basen?
-Utopisz się.
-Może nie
-Jak coś będę wzywać ratowniczke żeby cie reanimowała
-A będzie ładna?
-Nawet nie wiesz jak
-Wolę Ciebie.
Wszyscy powtarzają, że powinniśmy być razem, pasujemy do siebie itd. Ale nie jesteśmy, dlaczego? nie mam pojęcia
-Ja o Tobie dużo wiem...
-Na przykład?
-Że podobam Ci się cztery lata
-Skąd takie informacje?
-Nie moge, ale spokojnie nie wierzę w to.
-*ehh :/*
Kocham Cię. Kocham Cię za wszystko. Za to, że przytulasz mnie nawet gdy wiesz, że moja mama może się wydrzeć za to, za to że uśmiechasz się swoim zniewalającym uśmiechem, za to, że widzę Cię prawie codziennie u mnie pod domem, za to, że sprawiasz, że jestem najszczęśliwszą osobą na świecie...
-Szkoda, że nie widziałaś...
-Następnym razem będę :)
-Nagram to. Dla Ciebie, a potem przyjadę i od razu Ci pokażę. Choćby z nieba żaby leciały będę stał i czekał aż mi otworzysz
-*♥* Ok :)
Nie żeby mi zależało ale.. POKAŻ ŻE CI ZALEŻY!
-Mam pytanko.
-Jakie?
-Czy ja jestem twoim chłopakiem, a ty moją dziewczyną?
-*co ja mam mu odpowiedzieć*
-No dobra nie. To wszystko przez wczoraj jak wszyscy mówili. Idź do swojej dziewczyny, mając na myśli Ciebie.
Nigdy nie pomyślałam, że pokocham jedną osobą tak mocno. Tak na zawsze. <3
-Mi naprawdę zależy..
-Skąd mogę wiedzieć, że nie kłamiesz?
-Nie chciałbym, żeby to już był koniec.
-Mogę pojechać z Tobą na basen?
-Utopisz się.
-Może nie
-Jak coś będę wzywać ratowniczke żeby cie reanimowała
-A będzie ładna?
-Nawet nie wiesz jak
-Wolę Ciebie.
Wszyscy powtarzają, że powinniśmy być razem, pasujemy do siebie itd. Ale nie jesteśmy, dlaczego? nie mam pojęcia
-Ja o Tobie dużo wiem...
-Na przykład?
-Że podobam Ci się cztery lata
-Skąd takie informacje?
-Nie moge, ale spokojnie nie wierzę w to.
-*ehh :/*
Kocham Cię. Kocham Cię za wszystko. Za to, że przytulasz mnie nawet gdy wiesz, że moja mama może się wydrzeć za to, za to że uśmiechasz się swoim zniewalającym uśmiechem, za to, że widzę Cię prawie codziennie u mnie pod domem, za to, że sprawiasz, że jestem najszczęśliwszą osobą na świecie...
-Szkoda, że nie widziałaś...
-Następnym razem będę :)
-Nagram to. Dla Ciebie, a potem przyjadę i od razu Ci pokażę. Choćby z nieba żaby leciały będę stał i czekał aż mi otworzysz
-*♥* Ok :)
Nie żeby mi zależało ale.. POKAŻ ŻE CI ZALEŻY!
-Mam pytanko.
-Jakie?
-Czy ja jestem twoim chłopakiem, a ty moją dziewczyną?
-*co ja mam mu odpowiedzieć*
-No dobra nie. To wszystko przez wczoraj jak wszyscy mówili. Idź do swojej dziewczyny, mając na myśli Ciebie.
Nigdy nie pomyślałam, że pokocham jedną osobą tak mocno. Tak na zawsze. <3
czwartek, 15 maja 2014
#8
Każda rozmowa z nim źle na mnie wpływa. Znów nadzieja, motylki w brzuchu.. KUR*A SERCE MI WYSKAKUJE!
Znów się zaczęło, mam nadzieje, że już się nie skończy :)
Zakochałam się na zabój! Tylko nie wiem czy w nim, czy w pieprzonej nadzieji...
W ciągu dwóch dni uzależniłam się od pisania z nim ♥
Jeżeli zrobisz pierwszy krok, ja zrobię kolejny. o ile będzie warto. Jak będzie łatwo przejdziemy razem najpiękniejszy czas w naszym życiu.
Miłość jest jak papierosy. Gdy się zakochasz jestes w nałogu, kiedy miłość zostaje zraniona próbujesz zapomnieć ale jedna rozmowa wszystko rozpoczyna od nowa. Gdy palisz papierosy też jesteś w nałogu, próbujesz z nim zerwać używając Niquitin ale gdy zapalisz chociaż jednego papierosa znów wszystko wraca.

Gdy TO skończy się po raz kolejny, ja też się skończe.
Wszystko zasługuje na drugą szansę, nawet drugaa szansa.
...nawet przestałam obgryzać paznokcie dla Ciebie. To chyba dowód na to, że dla tej jednej osoby jesteś w stanie zrobić wszystko.
Podczas naszych rozmów poznaję Cię na nowo. Od strony z jakiej nigdy Cię nie znałam. ;*
Nie mów mi, że nie jesteśmy dla siebie stworzeni jeśli nawet niebiesiego Grześka jemy w tym samym czasie. ♥
Znów się zaczęło, mam nadzieje, że już się nie skończy :)
Zakochałam się na zabój! Tylko nie wiem czy w nim, czy w pieprzonej nadzieji...
W ciągu dwóch dni uzależniłam się od pisania z nim ♥
Jeżeli zrobisz pierwszy krok, ja zrobię kolejny. o ile będzie warto. Jak będzie łatwo przejdziemy razem najpiękniejszy czas w naszym życiu.
Miłość jest jak papierosy. Gdy się zakochasz jestes w nałogu, kiedy miłość zostaje zraniona próbujesz zapomnieć ale jedna rozmowa wszystko rozpoczyna od nowa. Gdy palisz papierosy też jesteś w nałogu, próbujesz z nim zerwać używając Niquitin ale gdy zapalisz chociaż jednego papierosa znów wszystko wraca.

Gdy TO skończy się po raz kolejny, ja też się skończe.
Wszystko zasługuje na drugą szansę, nawet drugaa szansa.
...nawet przestałam obgryzać paznokcie dla Ciebie. To chyba dowód na to, że dla tej jednej osoby jesteś w stanie zrobić wszystko.
Podczas naszych rozmów poznaję Cię na nowo. Od strony z jakiej nigdy Cię nie znałam. ;*
Nie mów mi, że nie jesteśmy dla siebie stworzeni jeśli nawet niebiesiego Grześka jemy w tym samym czasie. ♥
niedziela, 11 maja 2014
'Malowana noc' - 3
Nikt za nią nie pobiegł. Została sama, tego chyba było jej trzeba. Na szczęście była to ostatnia lekcja i szybko wróciła do domu. Wpadła z płaczem prosto na łóżko i tak minął jej dzień. Nie dostała ani jednego sms od Klaudii, chociaż tak bardzo na to liczyła.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Kolejnego dnia bała się iść do szkoły. Wstydziła się tego, co zrobiła poprzedniego dnia ale musiała, nie mogła się poddać.
-Muszę Ci coś powiedzieć - powiedziała Klaudia gdy tylko zobaczyła Olę w szkole
-Co takiego?
-Spotkałam się z Patrykiem
-Kiedy?
-Wczoraj
-Jak było?
-OK
-No to się cieszę :)
-Ale nie bądź zła!
-Przecież nie jestem
-Hej Ola możemy pogadać? - powiedział On schodząc po schodach
-No co takiego
-Ale na osobności.
-Ok, to prowadź.
Klaudia i Doma zaczęły miedzy sobą coś szeptać. W takich chwilach Ola miała wielką nadzieje, że wszystko będzie jak dawniej.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
-Widziałem to wczoraj na Wf, przepraszam - zaczął mówić
-To znaczy co?
-Jak płakałaś przeze mnie
-Prosze Cię, już nie miałabym przez co płakać - powiedziała czując, że oblewa się wieeeelkim rumieńcem
-Ja wiem swoje i wiem, że mam rację
-...
-Nie bądź zła
-Przecież nie jestem
-Właśnie widzę...
-A teraz na serio co chciałeś?
________________________________________
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
https://www.youtube.com/watch?v=aNzCDt2eidg
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Kolejnego dnia bała się iść do szkoły. Wstydziła się tego, co zrobiła poprzedniego dnia ale musiała, nie mogła się poddać.
-Muszę Ci coś powiedzieć - powiedziała Klaudia gdy tylko zobaczyła Olę w szkole
-Co takiego?
-Spotkałam się z Patrykiem
-Kiedy?
-Wczoraj
-Jak było?
-OK
-No to się cieszę :)
-Ale nie bądź zła!
-Przecież nie jestem
-Hej Ola możemy pogadać? - powiedział On schodząc po schodach
-No co takiego
-Ale na osobności.
-Ok, to prowadź.
Klaudia i Doma zaczęły miedzy sobą coś szeptać. W takich chwilach Ola miała wielką nadzieje, że wszystko będzie jak dawniej.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
-Widziałem to wczoraj na Wf, przepraszam - zaczął mówić
-To znaczy co?
-Jak płakałaś przeze mnie
-Prosze Cię, już nie miałabym przez co płakać - powiedziała czując, że oblewa się wieeeelkim rumieńcem
-Ja wiem swoje i wiem, że mam rację
-...
-Nie bądź zła
-Przecież nie jestem
-Właśnie widzę...
-A teraz na serio co chciałeś?
________________________________________
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
https://www.youtube.com/watch?v=aNzCDt2eidg
sobota, 10 maja 2014
#7
A może to wcale nie było na poważnie.. Chciałeś się rozerwać, pośmiać się ze mnie, a gdy zauważyłeś, że biorę to na poważnie przestraszyłeś się. GRATULACJE!.
Brakuje mi Ciebie, tak po prostu :/
Smutno mi, bo nie mogę się do Ciebie przytulić wtedy, kiedy najbardziej tego potrzebuję.
Zakochałam się w skurwysynie.
Czuje się, że jestem sama z tym wszystkim :c
Pamiętam jak pisałeś długie sms na dobranoc po czym dostawałam tysiące '♥' od Ciebie. Tęsknie za tym.
Ciekawe czy w ogóle pamiętasz te wszystkie chwile spędzone razem...
W twoich oczaach było coś czego nie dostrzegam u nikogo innego. W Twoim głosie było coś pociągającego, a twój uśmiech to najpięknieszy widok. ♥
Chciałabym żeby wszystko było jak dawniej.
Gdybym teraz napisała że bardzo Cię potrzebuję, co byś zrobił?
Brakuje mi Ciebie, tak po prostu :/
Smutno mi, bo nie mogę się do Ciebie przytulić wtedy, kiedy najbardziej tego potrzebuję.
Zakochałam się w skurwysynie.
Czuje się, że jestem sama z tym wszystkim :c
Pamiętam jak pisałeś długie sms na dobranoc po czym dostawałam tysiące '♥' od Ciebie. Tęsknie za tym.
Ciekawe czy w ogóle pamiętasz te wszystkie chwile spędzone razem...
W twoich oczaach było coś czego nie dostrzegam u nikogo innego. W Twoim głosie było coś pociągającego, a twój uśmiech to najpięknieszy widok. ♥
Chciałabym żeby wszystko było jak dawniej.
Gdybym teraz napisała że bardzo Cię potrzebuję, co byś zrobił?
poniedziałek, 5 maja 2014
#6
Kolejne dni, które tak naprawdę nic nie znaczą.
Patrząc na nasze rozmowy, na zachowanie dochodzę do wniosku, że po czasie wszystko wygląda inaczej..
Mijają dni, tygonie, miesiące, lata ale wspomnienia zostają na zawsze. Od tego się nie uwolnisz. :/
Każdego ranka po przebudzeniu liczę na to, że stanie się coś niesamowitego..
W tegoroczną noc spadających gwiazd stanę w oknie i pomyślę życzenie, tak jak zrobiłam to ostatnio. Przecież się spełniło.
Głupia ja. Myślałam, że to na zawsze..
Brakuje mi ciebie. Brakuje mi Twoich słów, ramion, spojrzenia, dotyku. Całego Ciebie.
Szkoda, że nikt nie potrafi stanąć na moim miejscu i opowiedzieć o tym jak się czuję.. :/
-Dalej chcesz się z nim męczyć?
-Ja go kocham.
-Ja to wiem ale on nie kocha Ciebie.
-Dziękuje, to było mi potrzebne.
Uśmiech na twarzy a w oczach łzy, Tak właśnie wyglądam, gdy w mych myślach pojawiasz się TY ♥
Patrząc na nasze rozmowy, na zachowanie dochodzę do wniosku, że po czasie wszystko wygląda inaczej..
Mijają dni, tygonie, miesiące, lata ale wspomnienia zostają na zawsze. Od tego się nie uwolnisz. :/
Każdego ranka po przebudzeniu liczę na to, że stanie się coś niesamowitego..
W tegoroczną noc spadających gwiazd stanę w oknie i pomyślę życzenie, tak jak zrobiłam to ostatnio. Przecież się spełniło.
Głupia ja. Myślałam, że to na zawsze..
Brakuje mi ciebie. Brakuje mi Twoich słów, ramion, spojrzenia, dotyku. Całego Ciebie.
Szkoda, że nikt nie potrafi stanąć na moim miejscu i opowiedzieć o tym jak się czuję.. :/
-Dalej chcesz się z nim męczyć?
-Ja go kocham.
-Ja to wiem ale on nie kocha Ciebie.
-Dziękuje, to było mi potrzebne.
Uśmiech na twarzy a w oczach łzy, Tak właśnie wyglądam, gdy w mych myślach pojawiasz się TY ♥
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)





.jpg)



.jpg)



