niedziela, 30 listopada 2014

#11

To nie jest tak, że dobrowolnie od tego uciekasz. Odchodząc dajesz innym szczęście.

Pragnę Ciebie i Twojego szczęścia. Szkoda, że obydwie te rzeczy się ze sobą gryzą.

Zmieniłam się. Z nieśmiałej i cichej stałam się odważną i pewną siebie tylko po to abyś mnie zauważył.


To nie jest tak, że tego nie chcę. Wręcz przeciwnie, chcę tego aż za bardzo

-Dokąd idziesz?
-Odchodzę.
-Dlaczego?
-.....

Było nam razem tak pięknie, czemu ten czas szybko mija...

-Nie potrzebuję Ciebie! Chcę kogoś dla kogo będę liczyła się tylko ja!
-KOCHAM CIĘ!
-Ja Ciebie też - wyszeptała

Czy chociaż raz możesz obiecać coś tylko mi, a nie każdej napotkanej dziewczynie?















Tonełam w jego błekitnych oczach


czwartek, 29 maja 2014

#10

Siedząc na parapecie zastanawiałam się jak długo to wytrzyma

...i wtedy powiedział, że liczę się tylko ja ♥


Myślałam, że zapomniałam i wtedy pojawił się on <3

Odkąd piszemy codziennie widząc Cię na szkolnym korytarzu w brzuchu mam rój motyli i czuję, że idzie mój caały świat ♥

On będzie tylko mój!


No i co ja mam z Tobą zrobić? Jak narazie na myśl przychodzi mi tylko to, żeby KOCHAĆ, KOCHAĆ i jeszcze raz KOCHAĆ <3

Forever you ;*

To nie jest miłość. Nie w takim wieku.

I choćby wszyscy w Ciebie zwątpili, ty nie wątp w siebie. To twoja tajna broń :)

Chyba muszę być ważna skoro jestem jedynym kontaktem w Twoim telefonie, który obok imienia ma emotikonkę ;)

środa, 21 maja 2014

#9

Dziękuję, że przypomniałeś mi jak to jest być w ramionach całego świata ♥

-Mi naprawdę zależy..
-Skąd mogę wiedzieć, że nie kłamiesz?
-Nie chciałbym, żeby to już był koniec.

-Mogę pojechać z Tobą na basen?
-Utopisz się.
-Może nie
-Jak coś będę wzywać ratowniczke żeby cie reanimowała
-A będzie ładna?
-Nawet nie wiesz jak
-Wolę Ciebie.

Wszyscy powtarzają, że powinniśmy być razem, pasujemy do siebie itd. Ale nie jesteśmy, dlaczego? nie mam pojęcia

-Ja o Tobie dużo wiem...
-Na przykład?
-Że podobam Ci się cztery lata
-Skąd takie informacje?
-Nie moge, ale spokojnie nie wierzę w to.
-*ehh :/*

Kocham Cię. Kocham Cię za wszystko. Za to, że przytulasz mnie nawet gdy wiesz, że moja mama może się wydrzeć za to, za to że uśmiechasz się swoim zniewalającym uśmiechem, za to, że widzę Cię prawie codziennie u mnie pod domem, za to, że sprawiasz, że jestem najszczęśliwszą osobą na świecie...

-Szkoda, że nie widziałaś...
-Następnym razem będę :)
-Nagram to. Dla Ciebie, a potem przyjadę i od razu Ci pokażę. Choćby z nieba żaby leciały będę stał i czekał aż mi otworzysz
-*♥* Ok :)

Nie żeby mi zależało ale.. POKAŻ ŻE CI ZALEŻY!

-Mam pytanko.
-Jakie?
-Czy ja jestem twoim chłopakiem, a ty moją dziewczyną?
-*co ja mam mu odpowiedzieć*
-No dobra nie. To wszystko przez wczoraj jak wszyscy mówili. Idź do swojej dziewczyny, mając na myśli Ciebie.

Nigdy nie pomyślałam, że pokocham jedną osobą tak mocno. Tak na zawsze. <3





czwartek, 15 maja 2014

#8

Każda rozmowa z nim źle na mnie wpływa. Znów nadzieja, motylki w brzuchu.. KUR*A SERCE MI WYSKAKUJE!

Znów się zaczęło, mam nadzieje, że już się nie skończy :)

Zakochałam się na zabój! Tylko nie wiem czy w nim, czy w pieprzonej nadzieji...

W ciągu dwóch dni uzależniłam się od pisania z nim ♥

Jeżeli zrobisz pierwszy krok, ja zrobię kolejny. o ile będzie warto. Jak będzie łatwo przejdziemy razem najpiękniejszy czas w naszym życiu.



Miłość jest jak papierosy. Gdy się zakochasz jestes w nałogu, kiedy miłość zostaje zraniona próbujesz zapomnieć ale jedna rozmowa wszystko rozpoczyna od nowa. Gdy palisz papierosy też jesteś w nałogu, próbujesz z nim zerwać używając Niquitin ale gdy zapalisz chociaż jednego papierosa znów wszystko wraca.



Gdy TO skończy się po raz kolejny, ja też się skończe.

Wszystko zasługuje na drugą szansę, nawet drugaa szansa.

...nawet przestałam obgryzać paznokcie dla Ciebie. To chyba dowód na to, że dla tej jednej osoby jesteś w stanie zrobić wszystko.



Podczas naszych rozmów poznaję Cię na nowo. Od strony z jakiej nigdy Cię nie znałam. ;*

Nie mów mi, że nie jesteśmy dla siebie stworzeni jeśli nawet niebiesiego Grześka jemy w tym samym czasie. ♥









niedziela, 11 maja 2014

'Malowana noc' - 3

Nikt za nią nie pobiegł. Została sama, tego chyba było jej trzeba. Na szczęście była to ostatnia lekcja i szybko wróciła do domu. Wpadła z płaczem prosto na łóżko i tak minął jej dzień. Nie dostała ani jednego sms od Klaudii, chociaż tak bardzo na to liczyła.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Kolejnego dnia bała się iść do szkoły. Wstydziła się tego, co zrobiła poprzedniego dnia ale musiała, nie mogła się poddać.
-Muszę Ci coś powiedzieć - powiedziała Klaudia gdy tylko zobaczyła Olę w szkole
-Co takiego?
-Spotkałam się z Patrykiem
-Kiedy?
-Wczoraj
-Jak było?
-OK
-No to się cieszę :)
-Ale nie bądź zła!
-Przecież nie jestem
-Hej Ola możemy pogadać? - powiedział On schodząc po schodach
-No co takiego
-Ale na osobności.
-Ok, to prowadź.
Klaudia i Doma zaczęły miedzy sobą coś szeptać. W takich chwilach Ola miała wielką nadzieje, że wszystko będzie jak dawniej.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
-Widziałem to wczoraj na Wf, przepraszam - zaczął mówić
-To znaczy co?
-Jak płakałaś przeze mnie
-Prosze Cię, już nie miałabym przez co płakać - powiedziała czując, że oblewa się wieeeelkim rumieńcem
-Ja wiem swoje i wiem, że mam rację
-...
-Nie bądź zła
-Przecież nie jestem
-Właśnie widzę...
-A teraz na serio co chciałeś?
________________________________________
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
https://www.youtube.com/watch?v=aNzCDt2eidg

sobota, 10 maja 2014

#7

A może to wcale nie było na poważnie.. Chciałeś się rozerwać, pośmiać się ze mnie, a gdy zauważyłeś, że biorę to na poważnie przestraszyłeś się. GRATULACJE!.

Brakuje mi Ciebie, tak po prostu :/

Smutno mi, bo nie mogę się do Ciebie przytulić wtedy, kiedy najbardziej tego potrzebuję.

Zakochałam się w skurwysynie.

Czuje się, że jestem sama z tym wszystkim :c

Pamiętam jak pisałeś długie sms na dobranoc po czym dostawałam tysiące '♥' od Ciebie. Tęsknie za tym.

Ciekawe czy w ogóle pamiętasz te wszystkie chwile spędzone razem...

W twoich oczaach było coś czego nie dostrzegam u nikogo innego. W Twoim głosie było coś pociągającego, a twój uśmiech to najpięknieszy widok. ♥

Chciałabym żeby wszystko było jak dawniej.

Gdybym teraz napisała że bardzo Cię potrzebuję, co byś zrobił?

poniedziałek, 5 maja 2014

#6

Kolejne dni, które tak naprawdę nic nie znaczą.

Patrząc na nasze rozmowy, na zachowanie dochodzę do wniosku, że po czasie wszystko wygląda inaczej..

Mijają dni, tygonie, miesiące, lata ale wspomnienia zostają na zawsze. Od tego się nie uwolnisz. :/

Każdego ranka po przebudzeniu liczę na to, że stanie się coś niesamowitego..

W tegoroczną noc spadających gwiazd stanę w oknie i pomyślę życzenie, tak jak zrobiłam to ostatnio. Przecież się spełniło.

Głupia ja. Myślałam, że to na zawsze..


Brakuje mi ciebie. Brakuje mi Twoich słów, ramion, spojrzenia, dotyku. Całego Ciebie.

Szkoda, że nikt nie potrafi stanąć na moim miejscu i opowiedzieć o tym jak się czuję.. :/

-Dalej chcesz się z nim męczyć?
-Ja go kocham.
-Ja to wiem ale on nie kocha Ciebie.
-Dziękuje, to było mi potrzebne.

Uśmiech na twarzy a w oczach łzy, Tak właśnie wyglądam, gdy w mych myślach pojawiasz się TY ♥




środa, 30 kwietnia 2014

'Malowana noc' - 2

-Jak to nie tak?
-Ja dla niego nie istnieje! Zrozumcie to!
Zapadła długa cisza, która trwała aż do dzwonka. Wchodząc na góre zobaczyła jego, nie mogła się oprzeć aby na niego nie popatrzeć. Zauważyła, że też na nią patrzył. Uśmiechnął się, zresztą tak jak zawsze.
-Widziałam to! - powiedziała Klaudia
-Przecież to nic nie znaczy, do każdego się tak uśmiecham - odpowiedziała.
Weszli do klasy.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Wszystkie lekcje minęły jak zawsze. Kamil, który siedział przed nią wciąż na nią patrzył i się uśmiechał. To chyba była jedyna rzecz o której nie mówiła dziewczyną. Nie mogłaby tego zrobić Klaudii.
Zadzwonił dzwonek na WF. Wszyscy poszli się przebierać. Jak dowiedziały się, że mają razem z chłopakami stwierdziły, że zgłoszą NP. Klaudia i Ola poszły na podłogę do Bartka i Radka. Standardowo zaczęły się ploty, bo to byli chłopacy z którymi można było o wszystkim pogadać. Reszta grała w siate.
-Wolę patrzeć jak Patryk gra w noge. - powiedziała Ola.
-A ja w ogóle nie chcę patrzeć jak cały czas Natka do niego zarywa. - odpowiedziała jej Klaudia. - Ale nie martw się to tylko dlatego, że nie grasz.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Drużyna Patryka zeszła z boiska. Od razu Natalia poszła sobie koło niego usiąść. Cały czas go przytulała, a on nic sobie z tego nie robił. Przecież jak jeszcze gadał z Olą twierdził, że jej nienawidzi.
-Ej, co jest? - zapytała Klaudia
-Nic. Jakoś tak. - odpowiedziała jej Ola.
-No to ok. - powiedziała znów zaczynając gadać z chłopakami.
Nikt nie zauważył, że Ola patrzy się przed siebie, że coś jest nie tak, że jeszcze sekunda i się rozpłacze.
-Mam ochotę się przytulić.. Olcia mogę? - powiedziała Klaudia
-Nie. Jak to zrobisz to się rozrycze! 
-Co jest?
-Nie widzisz? Jak mogłam być taka głupia?! Czy ja nie widzę, że on mnie nie chce? On ma tylko Natkę, a ona Jego! I nie mów, że to nie tak! Każdy to widzi i każdy wie co się działo dawniej. Tego już nie ma! - powiedziała i wybiegła z płaczem.

_________________
Te dwie części są na faktach autentycznych xd Podoba wam się?

wtorek, 29 kwietnia 2014

#5


Kiedy ja zrozumiem, że on nie jest dla mnie?

Dzisiejszy dzień był koszmarem. 
Czego ja nie potrafię zrozumieć tego, że nigdy z nim nie będe?! Że on nie zwraca na mnie uwagi?! Że dla niego jestem nikim?! Ale przecież ja wole wszystko utudniać, robić sobie nadzieję zamiast tak po prostu przestać kochać. 

Może w bajkach wcale nie chodzi o to żeby spotkać swojego księcia...


Czy nikt nigdy nie przyzna mi racji, że to już koniec? Ja już nigdy nie będę jego, on już nigdy nie będzie mój.

Bałam się, że się stanie i stało się :/ To już koniec.

Wiesz ile wody przez Ciebie straciłam? A co byś zrobił gdybym przez te wylane łzy trafiła do szpitala? Na brak wody. xd 

I pomyśleć, że to wszystko było dla Ciebie.

Jest tylu chłopaków, a ja widzę tylko Ciebie :/

Wydaje Ci się, że to już koniec, a gdy tylko zobaczysz jego uśmiech wszystko wraca..

Chciałabym poszuć, że ktoś naprawdę mnie kocha.

Czuję, że jest całkiem inny niż ja, a jednak tak podobny. Podobno przeciwieństwa się przyciągają ale ludzie muszą być też podobni.





poniedziałek, 28 kwietnia 2014

'Malowana noc' - 1

-Ola!
-Mamo śpię jeszcze..
-Ola!
-Mamo 5 minutek..
-Ola, jest 7:05!
-Tak późno?! O matko nie zdąże - powiedziała szybko schodząc z łóżka.
Ubrała się, ogarnęła, spakowała i wyszła z pokoju. W pośpiechu zjadła śniadanie zabrała brata i wyszli z domu. W drodze do szkoły znów myślała, że kolejny dzień o niczym znów się zaczął. Weszła do szkoły.
-Hej wszystkim! - powiedziała zbliżając się do ławki na której zawsze siedziała z koleżankami.
-Cześć - usłyszała jego głos.
-Hej Olcia - odezwała się cała reszta z wyszczerzonymi zębami.
-Klaudia chodź musze ci coś powiedzieć - powiedziała wchodząc do szatni
-Oki, lece.
Weszły do szatni, akurat nikogo nie było.
-A on?
-Co on?
-Skąd on tu?!
-Siedzi.
-No widze ale po co?
-Nie wiem.
-Dobra chodź przeżyję.
Gdy tylko wyszły z szatni i siadły na ławce on poszedł.
-Widzicie, znów to samo... - powiedziała zrezygnowana
-To napewno nie tak, nie martw się.

_______________________
Mam nadzieję, że wam się spodoba :)
Dopiero zaczynam ;)

https://www.youtube.com/watch?v=NioCqbXdFRg

niedziela, 27 kwietnia 2014

#4

Ulicami miast idą pary dwie, jedna mówi tak, druga mówi nie. Wkoło dużo drzew nad drugą czarny dym. Którą parą jesteś ty?

Nie mając Ciebie, nie mam dla kogo się starać.

Bądź ze mną 366 dni w roku, 13 miesięcy, 8 dni w tygodniu i 25h na dzień. O więcej nie proszę. <3

Chwile spędzone z Tobą układały się w piękną bajke, niestety bez Happy Endu :/

-Suń się
-A magiczne słowo?
-Dziewczyno, która ma piękne oczy, słodki uśmiech, niesamowite perfumy i jest osobą której boję się powiedzieć, że ją kocham czy mogłabyś się trochę przesunąć? Proszę *-*

Zastanawiam się czy kiedykolwiek zatęskniłeś za mną?

Napisać czy nie? Nie napisze, znów pomyśli, że się narzucam - pomyśleli oboje :/

Ta nieśmiała dziewczyna, która nieśmiało stoi przy ścianie kocha Cię całym sercem ♥

U + I = ♥

Wsadź słuchawki do uszu i chodź ze mną zdobywać świat!



#3

Hah, głupia ja, myślałam, że to naprawdę na zawsze.

Budząc się w nocy zastanawiałam się czy śpisz.

Cześć. To znowu ja, Twoja ex. Zaczęłam godzić rozum z sercem. Wyszło wybuchowe doświadczenie , które utrzymało mnie w przekonaniu, że wciąż Cię kocham <3

Taa, leć za nią! Stanę z boku i będę patrzeć, kiedy odlecisz od niej tak, jak ode mnie.

Wiesz co zabolało najbardziej? To, że wciąż powtarzałeś 'Nikomu Cię nie oddam'.

-Kochanie.
-Nie mów tak do mnie.
-Ale słońce..
-Odejdź, powiedz tak jej. Ooo już Ci się znudziła.. Jestem ci potrzebna? Ty też mi byłeś, a odszedłeś. :/

I za każdym razem kiedy coś się stanie, pragnę się przytulić do Ciebie.

Odszedłeś tak dawno, a Twoje zdjęcie wciąż widnieje na tapecie mojej komórki.

Straciłam zaufanie, do wszystkich.

Nie rozumiem... jak można przestać kochać?

środa, 23 kwietnia 2014

#2

Zamykając oczy marzyłam, że wrócisz.

-Jak bardzo mnie lubisz?
-Nie lubię cie. Kocham Cię.
-Za co?
-Za Twój wygląd, charakter, za cudowny uśmiech, za oczy w których tonę, za to że mam z kim porozmawiać, za to że mogę komuś powiedzieć 'kocham cie', za to że mogę trzymać w ramionach najważniejszą kobietę w moim życiu, za to że jestem z Tobą, za to że spędzam czas z najcudowniejszą osobą na świecie. Kocham Cię za to, że jesteś.
-Płaczę...

Przytulając misia wyobrażałam sobie, że to ty.

W zeszycie Twoje inicjały otoczone milionem seduszek <3

Słysząc Twoje imię na ustach pojawia się uśmiech, a w oczach łzy.

To właśnie ja. Gdy tylko wychodzę w miejsce gdzie mogę Cię spotkać ubieram się w najlepsze ciuchy,  wylewam na siebie litry perfum, włosy mam dopracowane w każdym milimetrze, usta podkreślone lekkim posunięciem szminki, staram się ciągle uśmiechać i być radosną po to aby znów zawrócić Ci w głowie. To właśnie ja, ta która o Tobie marzy. ♥

Nie mów mi, że mnie kocha. Nie mów, że wróci - Już nienawidzę tej nadziei.

Słuchając tej Jednej piosenki wracały do mnie wszystkie wspomnienia.

W jego magicznych oczach był cały mój świat. ♥

_____________________________________________________________
mam nadzieję , że wam się podoba :) Każdy cytat/opis jest moim własnym, wymyślonym przeze mnie. :)
Komentujcie!

wtorek, 22 kwietnia 2014

#1

Znów rycze. Są dwie opcje; albo okres, albo te zjebane wspomnienia znów powracają...

Dochodzi do mnie, że to już koniec. Ale ja nie chcę, nie lubię pożegnań.

Dziś przeczytałam nasze rozmowy. Miałam nie płakać. Kur*a miałam nie płakać!

Hahahahah, śmieszne! Ty jej mówisz, że ją kochasz? Hahahahah, to dziwne mi mówiłeś to samo.

A teraz spójrz mi w oczy i powiedz; Dlaczego to zrobiłeś?

A myślałeś kiedykolwiek co byś zrobił, gdyby ktoś zachował się tak wobec Ciebie?

-Hahahahahahahahhaahha
-Z czego się śmiejesz?
-Hahahahaahahhahahah
-Ej!
-Hahahahahahahahah widzisz ich?
-Widzę.
-Hahahahahahaahaha widzisz jak ją okłamuje mówiąc, że ją kocha?

-Weź mnie, nie chcę już od niej słuchać co on to jej nie mówi
-Nie przejmuj się.
-Nie przejmuje się, on i tak mnie kocha. Tylko, że o tym nie wie

Malowałam paznokcie na czerwono tak, aby odzwierciedlały moje zranione serce.

Obecna ciałem, nieobecna duchem.